Menu główne
Strona główna
Kontakt
Reklama

Życzenia
Boże Narodzenie
Wielkanoc
Dzień kobiet
Dzień matki
Dzień babci
Dzień chłopaka
Dzień dziadka
Dzień ojca
Walentynki
Mikołajki
Ślub
+ Chrzciny
Komunia
Bierzmowanie
Urodziny
Imieniny
Sylwester
Narodziny dziecka
Nowy Rok
18-tka
 Jak zgaszone świece, dwie woskowe zmory,
Spoglądamy w senne jesienne wieczory;

Dwa skostniałe serca, dwie spłoszone twarze,
Zanim drgną powieki - księżyc się ukaże.

Trzeba wiernie kochać i bezmiernie wierzyć,
Na to, by w miłości wszystkie klęski przeżyć.

Lalko, moja lalko, powleczona woskiem,
Kocham rozpaczliwie ręce twoje boskie,

Wierzę w twoje serce zawczasu wystygłe,
W pierś woskową wbijam nieomylną igłę,

I choć trwamy nadal niezmienni i chłodni,
Trwoży mnie wymyślność urojonej zbrodni.


Lalko, moja lalko, po to cię przekłułem,
Byś mnie zachowała w sercu swym nieczułym.

Milczą korytarze, nisze i krużganki,
Milczą blade wargi zabitej kochanki;

Urok czarnoksięski zaskoczył ją we śnie.
Sen nie dokończony urwał się boleśnie.

Lalko, moja lalko, wydarta niebytom,
Ciebie przecież kocham - nie tamtą, zabitą,

Tamta już umarła, tamta leży w trumnie
I swój cień woskowy zostawiła u mnie.
Święta
Bożę Narodzenie
Wielkanoc
+ Świętego Mikołaja
Reklama

Wiersze
+ Lalka
Fijołki
Stwarzanie świata
Obcy człowiek
O doktorze Hiszpanie
Do matki
Testament mój
+ Opuszczony
Samobójca
Pożeganie z Marią
Copyright 2009 zyczonka.com Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny: Wojciech Czerniak || Kodowanie: R-Studio